W dniu 4 listopada 2007 piłkarze Śląska Świętochłowice rozegrali swoje kolejne wyjazdowe spotkanie - tym razem z drużyną Czarnych Piasek. Niestety w naszym składzie zabrakło dziś bramkostrzelnego Marcina Fruehmarka, który musiał pauzować za cztery żółte kartki. W efekcie czego zespół był w pewien sposób osłabiony. Pomimo tego faktu drużyna podjęła jednak walkę. Niestety dziś się nie udało. Pomimo wielu chęci i prawdziwej woli walki Świętochłowiczanie nie sprostali drużynie Czarnych. Grzegorz Rybczyński, aż trzykrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki. Mecz skończył się w ostateczności porażką Śląska 1:3. Jedyną bramkę dla zespołu gości strzelił w 70 minucie meczu Marcin Czapla.
Po meczu poprosiliśmy o wypowiedź szkoleniowców z obu drużyn:
Antoni Jojko, Śląsk Świętochłowice:
Wcale nie musieliśmy tego meczu tak wysoko przegrać. W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze, przeważaliśmy. Niestety szybko straciliśmy bramkę. W drugiej połowie ruszyliśmy do ataku, odkryliśmy się, w efekcie czego straciliśmy dwie bramki. Szkoda tego meczu. Nie możemy się jednak załamywać. Jest to wypadek przy pracy. Przed nami jeszcze dwie kolejki.
Albin Wira, Czarni Piasek:
Jesteśmy przede wszystkim zadowoleni z trzech zdobytych punktów - zdobyliśmy trzy bramki, wygraliśmy u siebie - to jest w piłce najważniejsze. Moi zawodnicy dali dzisiaj z siebie wszystko.
Drużyny wystąpiły w następujących składach:
Śląsk Świętochłowice: Rybczyński, Cieślik (46, Michalik), Mołas, Płaza (65, Kozłowski), Rzeźniczek, Kubicki (65, Piasecki), Czapla, Grajkowski, Czwołek, Jojko K. (75, Marszel), Jojko M.
Czarni Piasek: Dyrda, Kaptur, Biedrzycki, Nowak (76, Spychała), Witek, Puzdrakiewicz, Gąsiorek (60, Moroń), Kulpiński (65, Sitek), Jędrysik, Sztorc, Kościański
Czarni Piasek 3:1 Śląsk Świętochłowice
Kościański 3, 58; Sztorc 61 - Czapla 70
Sędzią spotkania był Pan Artur Olszowski (Rybnik).
Zdjęcia z meczu dostępne są w galerii.