W dniu 18 sierpnia 2007 Śląsk Świętochłowice rozegrał na wyjeździe mecz z drużyną AKS-u Mikołów. Mecz skończył się remisem 2:2. Świętochłowiczanom udało się zatem zdobyć pierwszy punkt w tym sezonie. Jedyną bramkę dla Śląska strzelił w 65 minucie spotkania Krzysztof Jojko. Autorem drugiej bramki mógł zostać w 74 minucie Michał Czwołek. W związku z tym, że piłka odbiła się jednak od piłkarza gospodarczy - Adama Łacha, sędzia zaliczył tą bramkę jako samobójczą.
Po meczu poprosiliśmy o wypowiedź trenerów obu drużyn:
Piotr Mleczko, trener AKS-u Mikołów:
Straciliśmy dwa punkty. Popełniliśmy wiele błędów, mieliśmy sporo niewykorzystanych sytuacji. Traciliśmy wiele piłek, co powodowało, iż goście mieli sporo kontrataków. Gratuluje jednak chłopcom bo zasłużyli na remis.
Antoni Jojko, trener Śląska Świętochłowice:
Dwa błędy bramkarza pozbawiły nas trzech punktów. Byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym i nasza przewaga była wyraźna. Podjęliśmy walkę, za co chwała moim zawodnikom. Cieszymy się z pierwszego punktu. Tym bardziej, że graliśmy bez dwóch podstawowych zawodników - Marcina Fruehmarka oraz Dariusza Rzeźniczka. Oby tak dalej.
Drużyny wystąpiły w następujący składach:
Śląsk Świętochłowice: Rybczyński - Chlebowski, Płaza, Krala (80, Kozłowski), Mołas, Czwołek, Piasecki, Jojko M. (85, Masoń), Kubicki, Czapla (70, Ptok), Jojko K. (88, Grajkowski)
AKS Mikołów: Czachowski, Jastrzębski (46, Olszówka), Piekarz, Bąk, Ogrodowczyk (46, Biliński), Krzyżowski, Łach R., Łach A., Małysa, Kurasz, Młynarz (40, Prus)
AKS Mikołów 2:2 Śląsk Świętochłowice
Łach R. 3, Piekarz 82 (k) - Jojko K. 65, Łach A. 74 (s)